Archiwum z facebooka,  Inspiracje

Nieświadome poczucie winy

Dzieci uczone odpowiedzialności za szczęście, uczucia i potrzeby innych, mogą nawet świadomie nie rejestrować kiedy czują się winne za coś, co było zupełnie od nich niezależne. W ich rzeczywistości to wszystko ich wina, a każda wina domaga się potępienia i kary. Albo je przyciągają prowokując innych, albo sami je sobie zadają.

Czasem podświadomość dziwnie nie chce tego puścić, choć powoduje tyle cierpienia. Bo trzeba się zmierzyć z faktami, uznać swój niewielki wpływ, być może po raz pierwszy w życiu przeżyć uczucia, przed którymi jako dzieci uciekaliśmy – poczuciem totalnej bezradności, wykorzystania, bycia nieważnym. Podświadomości wydaje się, że lepiej być potężnym grzesznikiem, niż… nikim. Kimś, kto nawet dla najbliższych znaczył często mniej niż chwilowe kaprysy. Ale tylko dzięki zmierzeniu się z prawdą możemy zbudować zdrowe poczucie własnej wartości oparte o akceptację siebie – m.in. realną świadomość na co mamy wpływ, a gdzie są jego granice.

Podziel się linkiem:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.