Archiwum z facebooka,  Inspiracje

Wstyd

Jedna z najbardziej niszczących emocji. Potrzebna by w relacjach międzyludzkich nie przekraczać granic, jednak nadużywana, przez wychowywanie przez zawstydzanie. Dla osób, które wyszły z dysfunkcyjnego domu przyjmuje często formę toksycznego wstydu, który wiąże się z poczuciem całkowitej bezwartościowości.

Gdy byliśmy notorycznie zawstydzani w dzieciństwie, powstały w nas różnego rodzaju mechanizmy obronne (głównie w formie presji wewnętrznego krytyka by coś robić, czegoś unikać i atakujących nas za złamanie zasad i nakręcających lękiem, przed skutkami robienia inaczej). Warto się w nie słuchać i świadomie zbadać czy realnie nam służą. Bo w większości przypadków tylko wzmacniają wstyd, podtrzymując dysfunkcyjne zasady rodzinne.

John Bradshow dowodzi, że w rodzinach dysfunkcyjnych panują zasady, które niby mają chronić przed wstydem, ale w rzeczywistości tylko go wzmacniają i sprawiają, że jest generowany w kolejnych pokoleniach.

1. Kontrola – musisz zawsze kontrolować wszystkie swoje relacje, uczucia, zachowania.
2. Perfekcjonizm – jeśli już coś robisz, rób to bezbłędnie. Twoim celem powinno być osiągnięcie ideału, naczelną zasadą jest życia jest lęk przed złem, unikanie zła.
3. Obwinianie – jeśli coś poszło nie tak jak oczekiwałeś, znajdź winnego (obwiń siebie lub innych).
4. Odmowa pięciu swobód (wg Virginii Satir) – spostrzegania, myślenia, interpretowania, czucia, pragnienia i wyboru, wyobraźni – czyli funkcjonowania w sposób pełny. Czyli „nie masz prawa myśleć tak, jak myślisz, czuć tego, co czujesz, wyobrażać sobie tego, co wyobrażasz… możesz myśleć, czuć, postrzegać tylko tak, jak perfekcjonistyczny ideał”.
5. Trzymanie języka za zębami – trzeba ukrywać swoje prawdziwe potrzeby, nie zwierzać się nikomu z osamotnienia i rozdarcia.
6. Nieomylność – nie przyznawaj się do błędów i zawstydzaj tych, którzy się mylą.
7. Nieufność – nie możesz nikomu ufać ani wierzyć w jego rzetelność i uczciwość. Dzięki temu nie rozczarujesz się.

Aby przełamać wstyd trzeba łamać te zasady: nauczyć się ufać ludziom, pozwalać sobie i innym na błędy, ujawniać swoje uczucia i potrzeby, myśli i spostrzeżenia.

Świat zewnętrzny jest znacznie lepszy niż dysfunkcyjny dom, ale aby z tego skorzystać, trzeba się na to otworzyć.

„A gdy znajdziesz się już wśród obcych ludzi, będzie dla Ciebie zdumiewające, jak bardzo są oni przyzwoici. Nikt Cię nie wyśmiewa, ani nie obmawia, nikt nie jest urażony twoim sukcesem ani nie rozkoszuje się Twoją porażką. To co było kiedyś, można zostawić za sobą, umorzyć w pewien sposób.”

Garrison Keillor „Rozstanie z domem”
Podziel się linkiem:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.